Jak dochodzi do zakażenia?

Rotawirusy przenoszą się na drugą osobę drogą pokarmową, poprzez kontakt z wydalinami osób chorych, możliwe jest także rozprzestrzenianie się drogą kropelkową. Do zakażenia może dojść zarówno poprzez bezpośredni kontakt z osobą chorą, jak również przez styczność z zanieczyszczoną powierzchnią czy przedmiotami1,2.

Rotawirusy mogą się przenosić w ciągu całego dnia poprzez ręce opiekunów, zmieniane pieluchy lub zabawki.3

Oznacza to, że może wystarczyć, by dziecko wzięło do buzi zabawkę dotykaną przez osobę, która przeniosła rotawirusy na rękach.

Rotawirus bardzo szybko przedostaje się z jamy ustnej przez przełyk i żołądek do jelita cienkiego, wnika w błonę śluzową. Wnika do komórek jelitowych (enterocytów), które pokrywają kosmki jelitowe i tam się namnaża. Prowadzi to do uszkodzeń nabłonka, zaburzeń procesów trawienia i wchłaniania, a w konsekwencji do biegunki1. Objawy zapalenia występując również w innych częściach przewodu pokarmowego, z żołądkiem włącznie.3

Czy można zapobiec zakażeniu rotawirusami?

Można przestrzegać pewnych środków ostrożności, jednak trudno jest zapobiec zakażeniu ze względu na cechy rotawirusów, które:

  • są bardzo zakaźne2
  • łatwo się przenoszą,2
  • przeżywają na rękach około 4 godzin, a na suchych gładkich powierzchniach nawet do kilku dni.2
  • nie usuwają ich zwykłe środki dezynfekujące, nie wystarcza również mycie rąk wodą z mydłem2.
  • jest wydalany przed wystąpieniem objawów i wiele dni po ich ustąpieniu.8

Skuteczną metodą zapobiegania chorobie i hospitalizacji z powodu ostrej biegunki rotawirusowej u dzieci są doustne szczepienia.1,6

Czy dziecko, które nie chodzi do żłobka ani przedszkola może się zarazić?

To, że dziecko nie uczęszcza do żłobka czy przedszkola i nie przebywa w dużych skupiskach ludzi (supermarkety, sale zabaw itp.), nie stanowi dostatecznego zabezpieczenia, ponieważ rotawirus może być przyniesiony do domu przez domowników pomimo zachowywania podstawowych zasad higieny.2 Maluch może więc zachorować nawet nie mając kontaktu z innymi dziećmi. Matka dostarcza pewną ilość przeciwciał karmiąc piersią, jednak nie jest ona wystarczająca do uchronienia dziecka przed zakażeniem2.

illustration

Rotawirusy to problem całej rodziny

Specyfiką zakażeń rotawirusowych jest to, że gdy zachoruje jeden z członków rodziny, istnieje bardzo duże ryzyko zachorowania pozostałych.4 Jest to więc problem nie tylko medyczny, ale i organizacyjny, wiąże się z koniecznością zwolnień z pracy, zapewnienia opieki nad dziećmi, które zarażają się od siebie nawzajem. Chory rodzic sam również musi opiekować się dzieckiem.3

illustration

Do zakażenia może dojść w szpitalu…

Do zakażenia rotawirusem może dochodzić w szpitalu, w którym dziecko jest leczone z zupełnie innego powodu (np. z powodu ostrego zapalenia ucha, grypy, zatrucia pokarmowego, zapalenia płuc, po zabiegach chirurgicznych itp.). Szacuje się, że zakażenia tzw. wewnątrzszpitalne, tj. takie, do których dochodzi w szpitalu, to 11 tysięcy przypadków zachorowań dzieci do 5 roku życia rocznie.5,7

Zakażenie rotawirusem może wydłużać pobyt w szpitalu i jest źródłem dodatkowego stresu.3,5

Odpowiedź

Prawda czy fałsz